Paralotniowa przygoda w NOWEJ ZELANDII 2001

Półroczna wyprawa na której zrealizowaliśmy wiele pierwszych przelotów w górach południowej i północnej wyspy. I w tandemie Blanka Smékalová z Daliborem Carbolem dotarli na szczyt najwyższej góry Nowej Zelandii – Mt. Cook.

Celej tej wyprawy były proste – poznać możliwie jak najwięcej obszarów lotnych w Nowej Zelandii, podróżowanie i nauka w nowych miejscach.

Zaledwie dwa ogromne plecaki i my. Zajęło to trochę czasu, niż kupiliśmy samochód więc musieliśmy na początku poruszać się autostopem. W niezwykle pięknej i różnorodnej przyrodzie Nowej Zelandii poczuliśmy się zupełnie wolni. Lataliśmy wszędzie gdzie tylko mogliśmy (nawet gdzie za bardzo nie mogliśmy), zrobiliśmy dużo zdjęć, napisaliśmy kilka artykułów i po prostu dobrze się bawiliśmy.
Ta wyprawa miała ogromny wpływ na nasze myślenie i podejście do ludzi. Po powrocie, stworzyliśmy projekt El Speedo i pierwszą z naszych szkół paralotniarstwa – Beskidzką szkołę latania, która do dziś jest liderem wśród ośrodków szkolenia lotniczego.

Piloci:
Blanka Smékalová
Dalibor Carbol

Czas pobytu: 6 miesięcy

Paralotnie:
Avax RX (GRADIENT)
Sharon Bi (EASY FLY)

Jak si opravit poškozenou šňůru?

Tak, né že by se nám to stávalo nějak často, ale zavadit o kámen nebo kořen na startu, strom nebo sloup kolem startu a konec-konců pověsit to na strom - to se sem tam stane každému, což? A šňůrka občas povolí, není z oceli, že… Jenže dovolená zrovna začala a je třeba situaci řešit. Jak [...]

Jak si opravit poškozenou šňůru?

Tak, né že by se nám to stávalo nějak často, ale zavadit o kámen nebo kořen na startu, strom nebo sloup kolem startu a konec-konců pověsit to na strom - to se sem tam stane každému, což? A šňůrka občas povolí, není z oceli, že… Jenže dovolená zrovna začala a je třeba situaci řešit. Jak [...]

Ostrava – Wroclav po vodě – Dalibor a Petr

Všechno by bylo jinak, kdyby se Péťa hned při startu nevybobřil, kdybychom v Ratiboři nemuseli přenášet lodě přes stavidla, kdyby Odra nebyla od Kožle až do Wroclavi regulovaná šluzami, kdyby trochu tekla, kdybychom měli lepší rukavice, než ty od pracantů na šluzách, kdybychom si rovnou vzali pláštěnky, kdyby prdel nebyla na dvě půlky a nohy se […]

Ostrawa – Wrocław po wodzie – Dalibor i Petr

Pokonaliśmy 250 km na turystycznych plastikowych kajakach. Woda raczej równo płynęła więc trzeba było ostro pracować ale już to wiemy, że nasze ciała mają na to moc. Dziękujemy za wsparcie i czekamy na kolejny rok. Taka odrobina hecy na wodzie i w powietrzu…